O mnie
Nie piszę o przemocy z dystansu.
Piszę o niej jako osoba, która sama jej doświadczyła i wie, jak bardzo potrafi zmienić sposób myślenia, reagowania, odczuwania i funkcjonowania w relacjach.
Nazywam się Joanna Kania. Dziś mieszkam i studiuję terapię w Wielkiej Brytanii i na co dzień pracuję w środowisku terapeutycznym, będąc blisko osób, które zawodowo pomagają innym w procesie zdrowienia.
Wiem, jak trudno jest po przemocy wrócić do siebie. Jak łatwo utknąć w ciągłym napięciu, zagubieniu
i wątpliwościach wobec samej/samego siebie. Jak długo ciało i psychika potrafią funkcjonować tak, jakby zagrożenie nadal trwało — nawet wtedy, gdy sytuacja już się zmieniła.
Ta przestrzeń powstała właśnie z tego miejsca. Z doświadczenia, że samo zrozumienie to za mało,
a jednocześnie bezpieczne wychodzenie z przemocy i traumy wymaga czegoś więcej niż prostych rad.
Dlaczego to robię
Przez długi czas szukałam odpowiedzi na pytanie, dlaczego po przemocy jest tak ciężko „normalnie żyć”
i dlaczego wiele metod, które dobrze brzmią w teorii, w praktyce nie przynoszą realnej ulgi.
Z czasem zrozumiałam, że odbudowa po przemocy nie dotyczy wyłącznie myślenia, ale także ciała, układu nerwowego i reakcji zapisanych poza świadomością.
Dlatego tworzę materiały, które łączą wiedzę o traumie z konkretną, codzienną praktyką. Bez przyspieszania procesu. Bez presji. Bez obietnic szybkiej zmiany. To nie są treści, które mają „naprawiać”. To treści, które mają wspierać realne wychodzenie z przemocy i jej skutków.
Na czym opieram swoją pracę
Materiały, które tworzę, mają charakter praktyczny i są oparte na kilku uzupełniających się nurtach pracy
z traumą i skutkami przemocy. Ich wspólnym celem jest regulacja układu nerwowego, odbudowa poczucia bezpieczeństwa oraz odzyskiwanie sprawczości po doświadczeniach przemocy.
Podstawą mojego podejścia jest terapia somatyczna, która uwzględnia fakt, że doświadczenie przemocy bardzo silnie zapisuje się w ciele. To właśnie ciało często jako pierwsze reaguje lękiem, napięciem, zamrożeniem lub nadmierną czujnością — nawet wtedy, gdy na poziomie myślenia wiele rzeczy jest już zrozumiałych. Dlatego praca z ciałem i układem nerwowym stanowi fundament tworzonych materiałów.
Obok podejścia somatycznego korzystam również z elementów Internal Family Systems (IFS), które pomagają rozumieć wewnętrzne reakcje ochronne, konflikty i różne „części” powstałe w odpowiedzi na traumę — bez ich oceniania czy wypierania.
W materiałach obecne są także elementy terapii akceptacji i zaangażowania (ACT), szczególnie w obszarze rozwijania elastyczności psychicznej, pracy z trudnymi myślami i emocjami oraz budowania zdolności do działania w zgodzie z własnymi wartościami, mimo lęku i wewnętrznego napięcia, które często utrzymują się po doświadczeniu przemocy.
Całość podejścia łączy wiedzę o traumie, pracy z ciałem i psychiką oraz konkretne ćwiczenia, które można stosować w codziennym życiu. Materiały nie są terapią, ale czerpią z nurtów terapeutycznych w sposób etyczny
i bezpieczny, dostosowany do pracy własnej.
Jak pracuję
Nie pracuję z pozycji osoby, która „wie lepiej” lub „naprawia innych”.
Nie diagnozuję.
Nie oceniam.
Porządkuję wiedzę, tłumaczę mechanizmy i pokazuję realne sposoby radzenia sobie z konsekwencjami przemocy
i traumy — zarówno w procesie odbudowy, jak i w sytuacjach, gdy kontakt z osobą narcystyczną jest nadal konieczny.
To, co tworzę, ma pomagać odzyskiwać kontakt z sobą, z ciałem i z własnymi granicami, a nie zmuszać do ciągłego wracania do przeszłych doświadczeń.
Jeśli tu jesteś
Jeśli trafiłaś lub trafiłeś tutaj, być może jesteś w momencie, w którym chcesz zrozumieć i zacząć coś z tym robić, a nie tylko przetrwać kolejny dzień. Ta przestrzeń nie wymaga gotowości, siły ani pewności. Wymaga jedynie uważności wobec siebie i zgody na to, że proces odbudowy ma swój rytm.
Jeśli jesteś w bezpośrednim zagrożeniu, skontaktuj się z lokalnymi służbami wsparcia.