Szare Bieszczady
Szare Bieszczady
- e-książka fotograficzna
Wolę Bieszczady po sezonie.
Bez ludzi,
Senne, puste, opuszczone.
Nikt nie stuka kijkami, nie świeci w oczy czołówką,
Nie mówi dzień dobry.
Nagie drzewa, prawie umarłe, piękno kształtne.
Kiedyś dawno temu nawet zimą było tu dużo ludzi,
Ale już ich już ich tu nie ma, zostały po nich piwnice,
Widziane właśnie zimą, po sezonie,
Kiedy nie zasłaniają ich żywe rośliny.
Kiedyś w maju ktoś pokazał mi stopę komina,
Domu swoich dziadków,
I ślady dróg w swojej wsi.
Wolę Bieszczady po sezonie…
Czarno-białe zdjęcia wykonane przez autora w Bieszczadach, w latach 2016-2022
pejzaże, miejsca, opuszczone budynki, stare maszyny, pogrążone w zimowym śnie drzewa
Książka powstała w ramach stypendium z Funduszu Popierania Twórczości Stowarzyszenia Autorów ZAiKS.
V1.1.1