NIE BYŁO ODWROTU... do jutra
To nie jest koniec.
To dopiero początek kolejnej drogi.
Przeszedłem przez piekło. Głód, strach, samotność i noce, podczas których nie wiedziałem, co będzie jutro. W tamtym czasie przestałem wierzyć. Odrzuciłem Boga, bo nie potrafiłem zrozumieć, dlaczego to wszystko spotkało właśnie mnie.
A jednak... dziś, kiedy patrzę wstecz, coś we mnie mówi, że to nie było przypadkiem.